BEZDOMNA POLEWA #1 – 5 CIEKAWOSTEK, KTÓRE UCZYNIĄ CIĘ NAJNUDNIEJSZA OSOBĄ NA IMPREZIE






Pierwsza odsłona polewania bezdomnej zawiera pięć ciekawostek, które uczynią z was gwiazdy każdej konwersacji. Wypowiedzi będą mienić się blaskiem erudycji i elokwencji, a intensywność zabawy będzie zmuszała rozmówców do moczenia spodni. Hmm, chociaż nie, będzie raczej tak, jak sugeruje tytuł wpisu. Prawdopodobnie nie zmienią w waszym życiu nic, ale będziecie wiedzieć odrobinę więcej.





1. ISTNIEJE KSIĄŻKA PT. CREEPY-ASS DOLLS  O CHOLERNIE PRZERAŻAJĄCYCH LALKACH

Każdy zna tą rezerwę i niepokój przed klaunami, dziwacznymi, staroświeckimi lalkami z porcelany. Te nieruchome, martwe oczy i zastygłe pozy! Ani to ładne, ani przydatne, tylko zagraca pokój i budzi odrazę. Nie dziwota, że tyle horrorów powstało z wykorzystaniem upiornych szmacianek. 
Niejaka Stacey Leigh Brooks pokusiła się o stworzenie osobliwego albumu, który zawiera opisy i zdjęcia całej armii, najbardziej przerażających i pokręconych lalek. Autorka opisuje, strona, po stronie, wszystkie poczwarki, na jakie się napotkała. Obdarzyła je sekretnym życiem (pełnym obrzydliwych zbrodni), które wiodą prócz siedzeniu na półce. Włożyła im nawet do ust (a raczej do otworów zła) ich motta i obrazoburcze wypowiedzi.
Rzecz zabawna, ale i creepy as fuck, jak ostrzega tytuł. 






2. OSCAR – THE MODULAR BODY (DZIWACZNY PROJEKTNAUKOWY?) FUTURE IS NOW

Co by było, gdybyśmy mogli składać nasze ciała jak klocki lego? Odczepiać stare i zniszczone części i przytwierdzać nowe? Odpowiedź jest prosta – człowiek stałby się niemal nieśmiertelny. Taką możliwość ma (rzekomo) w zasięgu ręki Cornelis Vlasman, twórca 
Oscara, modularnego ciała.
Może natknęliście się już na Oscara w sieci, bo powoli robi się z tego prężny viral. Na facebooku Vlasman wrzucił film prezentujący różowe kawałki ciała (chyba), które po połączeniu w całość z elektrycznym(?) mózgiem ożywaja. Wygląda niesamowicie i nieco odrażająco, ale ogólnie szczęka opada ze zdumienia.
Nie wiadomo tak naprawdę jednak, o co w tym wszystkim chodzi. Bo choć film robi wrażenie, ma się jednak przeczucie, że jest to soczysty fake, świetnie zaplanowana kampania. Ale jaka kampania i czego? Póki co nie wiadomo.
Na wszelkie odpowiedzi związane z Oscarem, czekam z napięciem.

[Link do strony rzekomego naukowca]
Poniżej film na YT, ale nie zamieścił go twórca projektu. Oryginalne video obejrzycie na  facebookowym fanpage'u The Modular Body.








3. TOUR DE FRANCE, 1927


Zdjęcie przedstawia palących Juliena Vervaecke oraz Maurice’a Geldhofa. Wrzucam to tutaj z dwóch względów. Po pierwsze – palenie papierosów podczas brania udziału w wyścigu kolarskim (sic!). Niesamowite, jak bardzo zmieniła się percepcja stosowania papierochów. Wyobraźcie sobie, gdyby to obecnie, jakiś sławny kolarz ścigał się z petkiem w ustach. Powszechne potępienie (no bo, kto to widział takie rzeczy!) eksperckie komentarze w telewizji śniadaniowej, sportowe analizy przy paprotce – cały ten jazgot byłby słyszalny i na księżycu.

Co jeszcze urzeka mnie w tym zdjęciu, to czysty sport oraz miła dla oka sztama wśród zawodników. Bez bajecznego wyposażenia, bez zaciętej aż do absurdu rywalizacji i pompowania swojego ciała do granic możliwości (w końcu fajki kurzą:).
Nie do odtworzenia w dzisiejszym sporcie.


4. WYBUCH WULKANU, A DZIEŁA MALARSKIE
W 1815 i w 1883 r miały miejsce jedne z największych erupcji wulkanów na świecie. Wulkan Tambora oraz Krakatau dały o sobie znać w przerażający i katastrofalny w skutkach sposób. Prócz straszliwych spustoszeń i klęsk natury ekologicznej, wybuchy te pociągnęły za sobą inne, nieoczekiwane konsekwencje.
Potężne eksplozje wywołały anomalie klimatyczne na olbrzymią skale. Pół planety walczyło z niskimi temperaturami i brakiem lata (opady śniegu w czerwcu i lipcu, wielomiesięczne mrozy, skuta lodem była nawet Zatoka Meksykańska). Popiół i pył, który dostawał się do atmosfery przy każdej z eksplozji, znacznie osłabił światło słoneczne docierające na ziemie, co spowodowało bajecznie kolorowe zachody słońca.


Te przygnębiające, ale i niesamowite warunki inspirowały artystów na wielu polach. Pisarze tworzyli mroczne i pesymistyczne utwory (wtedy Mary Shelley pisała Frankensteina), zaś malarze lubowali się w niesłychanej kolorystyce nieba tamtych dni. Warto tu wspomnieć o Williamie Turnerze oraz Edvardzie Munchu, którzy oszałamiali barwami na swoich obrazach. Kto wie, może Krzyk nigdy by nie powstał, gdyby nie gniew wulkanu.




5. THUMB WARS, CZYLI GWIEZDNE WOJNY ODGRYWANE PRZEZ KCIUKI
"If there were thumbs in space and they got mad at each other there would be... THUMB WARS" – taki jest wstęp do parodii Gwiezdnych Wojen, Thumb Wars. Brzmi obiecująco, nie?
To, że marka filmów Georga Lucasa Disneya, będąc znana niemal w każdym zakątku planety, jest bardzo chętnie parodiowana, żadną nowością nie jest. To, co dziwi, to dziwaczna forma jaką stosują niektórzy twórcy. Czy lubicie pastisze, czy też nie  - z Thumb Wars zapoznać się musicie. Pomysł jest tak kuriozalny, że już sama okładka wydania DVD budzi śmiech i  lekkie uczucie zażenowania. Ale im dalej, tym robi się jeszcze lepiej. Oto imiona niektórych postaci biorących udział w tym wiekopomnym show: Princess Bunhead, Black Helmet Man, czy Gabba the Butt.
30-minutowy seans oferuje wam plejadę sucharów, w dziwacznym ujęciu parodystycznym.

you might also like

bezdomna polewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bezdomna

czyli Karolina - wodzirejka na tym dancingu. Zapraszam do bycia bezdomnym kulturowo, bo to naprawdę świetna rzecz. Wino, szmira i kicz to moja dewiza.